wtorek, 17 listopada 2009

Kolczyki fiołkowe

Ostatnio po dość długiej przerwie znów wróciłam do fiołkowych kolczyków, które kiedyś dość często nosiłam. Tak już mam, że jak coś bardzo mi się podoba to potrafię nosić to przez cały czas, a później mi przechodzi i kolczyki znów wędrują na słomkową matkę i czekają aż ponownie zapałam do nich miłością;)

Tak było z fiołkami, które są z tego co pamiętam moimi pierwszymi kolczykami wykonanymi w technice decoupage. Są to koła o średnicy 50mm z fiołkami tylko po jednej stronie i gładkim kolorem fiołkowym po drugiej. Uwielbiałam je, a teraz noszę czasami tak z czystego sentymentu;)

3 komentarze:

  1. O ja cie ale śliczne!!! Rewelka normalnie. Tym bardziej że lubię fiołki :)

    OdpowiedzUsuń