[…] duch artyzmu kryje się w oryginalności wszystkiego, a nie w przekonującej kopii... Carroll Jonathan "Duch Artyzmu"
niedziela, 23 sierpnia 2009
W pogoni za Słońcem...també alegria...i cava
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
[…] duch artyzmu kryje się w oryginalności wszystkiego, a nie w przekonującej kopii... Carroll Jonathan "Duch Artyzmu"
Ja myślę,że wybiersz się do Hiszpanii,skoro mówisz o słońcu :)Kolczyki sugerują piaszczystą plażę,błękitne niebo i spokój.
OdpowiedzUsuńA co będziesz robiła? Na sto procent magazynowała w głowie masę cudownych pomysłów na nowe fantastyczne wzory kolczykowe,które będą zapierać dech w piersiach,gdy je zaprezentujesz po powrocie na swoim blogu :)
Powiem szczerze, że pomysł genialny:) Hmmm Wakacje w Hiszpanii, dokładnie Katalonia (zazdroszę). Opalenizna i leniuchowanie murowane a do tego picie kawy:) Może podpatrzysz jak się kawę robi, może małe szkolenie barystyczne?? Hmmm chyba ponosi mnie wyobraźnia.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę cudownych wakacji. Pełnych atrakcji, słońca i pomysłów.
lazurowe wybrzeże? tak mnie kolor(niebiański) kolczyków natchnął :) słońce,plaża i dużo turkusowo-błękitnej wody. Na pewno odpoczywasz, i zwiedzasz ciekawe miejsca, gdzie cała gama kolorów i nowych wrażeń zainspiruje cię do tworzenia :). Zbierasz cudne muszelki a może i nurkujesz w poszukiwaniu pereł i fotografujesz cudny podwodny świat (też mi się skojarzył z kolorem kolczyków---których do nurkowania ściągać nie trzeba, bo toż to muszle cudne ;)..... ale mnie poniosło hihihi. Udanych wakacji życzę i pozdrawiam
OdpowiedzUsuńhttp://shiraja.blogspot.com/
A ja stawiam na Egipt. Palisz shishę, a nowe kolorowe pomysły na piękną biżuterię same rodzą się w głowie;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń